Zima – kłopotliwy czas

Najwięcej zagrożeń związanych z aktywnością chorób roślin, a także rozmaitych szkodników pojawia się zimą. Może się to wydawać dziwne, ponieważ utarło się sądzić, że niskie temperatury raczej nie sprzyjają rozwojowi drobnoustrojów. Miejmy jednak na uwadze, że cały czas mowa o roślinach doniczkowych, a więc takich, które trzymamy w domu. Ogrzewane pomieszczenia zimą są nie tylko ciepłe, ale również suche. Suchość powietrza stwarza wręcz idealne warunki do tego, aby schorzenia rozwijały się szybko.

Co zatem można zrobić, aby ograniczyć ryzyko występowania problemów? W miarę możliwości warto zadbać o dodatkowe nawilżenie powietrza w szczególności w bezpośrednim otoczeniu roślin. Jeżeli trzymamy je na parapecie, to dość skuteczne będą nawilżacze z wodą umieszczane na grzejniku. Para wodna wykona swoje zadanie, co da nieco ulgi zarówno roślinkom, jak i domownikom. Na rynku są również dostępne bardziej zaawansowane urządzenia nawilżające, które jeszcze efektywniej pozwolą przezwyciężyć zimową suchość. Starajmy się też, aby przestrzeń między doniczkami była jak największa, co sprzyja wentylacji.

Lucja
News Reporter
Tutaj jest opis